sobota, 24 sierpnia 2013

Kompleksy

Dlaczego tak bardzo przejmujemy się  swoim wyglądem zewnętrznym? Skąd biorą się kompleksy? Powodów może być wiele. Psycholodzy twierdzą, że główną przyczyną jest to, że w dzieciństwie nikt nie uświadomił nam, że każda z nas jest wyjątkowa. Wmówiono nam, że nasza wartość zależy od tego czy jesteśmy ładne, szczupłe, popularne. Nasze poczucie wartości gwałtownie spada gdy usłyszymy niemiłą uwagę na swój temat. Musicie wiedzieć, że ideały nie istnieją! Dlaczego? Powód jest jasny i zrozumiały, każdemu podoba się coś innego. Osoby niskie chciałyby być o kilka centymetrów wyższe, osoby o ciemnej karnacji pragną być bladsze i odwrotnie. Osoby wysokie marzą, aby stać się choć trochę niższe... przykładów jest nieskończenie wiele. Jedni uwielbiają dziewczyny o kobiecych kształtach, a inni wolą ciała pozbawione krągłości. O gustach się nie dyskutuje! Piegi, czy zadarty nosek sprawiają, że jesteś wyjątkowa! Więc następnym razem, gdy spojrzysz w lustro i zobaczysz burzę loków i brązowe oczy, których tak w sobie w sobie nie lubisz, pomyśl ile osób marzy o takich samych! A teraz spójrz jeszcze raz i zauważ, że jesteś posiadaczką zgrabnych nóg oraz gładkiej cery. To tylko przykłady, ale chodzi mi o to, aby podkreślać swoje atuty! Zapomnij choć na chwilę o tym czego w sobie nie lubisz i uwypuklij to co jest w tobie piękne. Gwarantuję, że każda dziewczyna może się jakąś cechą pochwalić! Swoje kompleksy najlepiej zostawić dla siebie, jeżeli nie będziecie o nich otwarcie mówić, ludzie z waszego środowiska nawet ich nie dostrzegą. Pewność siebie to klucz do szczęścia!

Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca mojej paplaniny i że chociaż w małym stopniu pomogłam Wam pozbyć się kompleksów. A teraz szeroki uśmiech i ruszajcie na podbój świata!
Proszę Was, aby każda osoba, która przeczytała moje wypociny i ma jakieś zastrzeżenia co do swojego wyglądu nie pisała w komentarzu czego w sobie nie lubi. Napiszcie mi z czego jesteście dumne, co w sobie lubicie? 
Buziaki :*

21 komentarzy:

  1. ja niestety jestem jednym wielkim kompleksem :D ale walczę i czasem nawet myślę, że ten mój nos wcale nie jest taki brzydki, albo że moje oczy nie są takie małe jak mi się wydaje :) mimo wszystko to zdarza się niezwykle rzadko :P

    PS. Wyłącz weryfikację obrazkową ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta notka jest świetna <3
    Obserwuję i zapraszam do mnie :) zelojadek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam sporo kompleksów, przez co bez makijażu nie ruszę się z domu. On choć trochę pomaga mojej urodzie. ;3 Na dodatek myślę, że jestem za gruba, jestem za wysoka, itp...




    juliabloger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny i przydatny post jeśli chodzi o mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam całą masę kompleksów.. bardzo lubię tylko swoje oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja się już tyle naczytałam o kompleksach, a dalej mam :D Moje kompleksy dotyczą moich kształtów, a raczej ich braku, ale może jakoś minie.
    Za to najbardziej lubię moje oczy. I twarz jako tako :D

    Skom http://kawiarenka-balladyny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna notka!Ja nie lubię swojej figury,a najbardziej lubię w sobie swoje oczy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetna notka :) Ja u siebie lubię usta :D Nie cierpię za to mojego nosa -.-
    Co powiesz na wspólną obserwację ?:) Jak zaobserwujesz mojego bloga to napisz o tym w komentarzu abym mogła się odwdzięczyć^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeśli nie zaobserwuje to ty też tego nie zrobisz?

      Usuń
    2. Być może, niekoniecznie :>

      Usuń
  9. Kompleksy okropna rzecz, jednak z dnia na dzień nie da się ich pozbyć. Ale trzeba przyznać świetna i motywująca notka. :)

    http://eveerythingandnoothing.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj oj coś tym jest bo większość ludzi ma te kompleksy a one stają się doskonała bronią dla ich prześladowców i wrogów :( Sądzimy że człowiek który akceptuje siebie takim jaki jest jest w tedy najsilniejszy i może wiele osiągnąć. Chociaż powiedźmy sobie szczerze że bardzo wiele dziewcząt to zaślepione w sobie laleczki które wciąż narzekają na swoją urodę a tak naprawdę się nią chełpią i na dodatek udają wielkie zdziwienie dla osób które ich komplementują i domagają się jeszcze więcej pochwał swej urody . Znamy osobiście wiele takich dziewcząt które aż za bardzo nie dostrzegają w sobie niczego złego... To naprawdę wstrętne i męczące istoty :)Zero w nich pokory a jeżeli już to tylko udawana bo da się to rozpoznać .Ale przyznajemy że bardzo pomysłowy wpis aż zaobserwowałyśmy całego bloga :D
    Poza tym zapraszamy do nas na nowy wpis w nieco innym klimacie :) Może przy okazji napiszesz co myślisz o naszej autorskiej piosence ? Tak czy inaczej zapraszamy :)
    http://gangetpolska.blogspot.com
    Ginger&Roberta

    OdpowiedzUsuń
  11. myślę, że powinniśmy akceptować siebie jakimi jesteśmy, oczywiście z umiarem, bo można być bardzo zarozumiałym, a jak nam się coś nie podoba to po prostu to zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja sądzę, ze kompleksy są związane z otaczającym nas światem, w którym ukazane są perfekcyjne laleczki jako ideały.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój post jest tak cholernie mądry i życiowy, że aż go sobie w zakładkach zapisałam i jeśli mogę odniosę się do niego kiedyś na blogu :) Myślę, że problem kompleksów nie tyle wywodzi sie z dzieciństwa, bo większość rodziców już w dziecinstwie chucha i dmucha na swoje dzieci jakie to są śliczne, mądre, zabawne itp. Myslę że raczej chodzi o obraz idealnej kobiety tzw. Barbie, ktora chcąc nie chcąc byla towarzyszką dziecięcych zabaw. Potem znane osoby- czyli osoby, na których wzorują się małe dziewczynki i młodzież. Aż w koncu kupuje się kolorowe gazety czy przegląda internet (choćby takie inspiracje) a tam same lśniące włosy, duże oczy, szczupłe sylwetki, wielki biust, przy minimalnej talii, cudowne uśmiechy. W TV programy typu "Mam talent", "X factor", "Must be the music", po czym uświadamiamy sobie, że nie mamy talentu czy umiejętności. Istnieje ogólnie przyjęty wzór ideału do którego chcąc nie chcąc każda dziewczyna podświadomie dąży. Nawet jeśli się do tego nie przyznaje- robi to właśnie by się do ideału zbliżyć. Jednak są cechy, których zmienić nie możemy a bardzo byśmy chciały i tu rodzi się kompleks. Poza tym istnieje tendencja, szczególnie u Polek, do zaniżania własnej wartości. To widać, szczególnie w internecie, gdzie dziewczyny z rożnych krajów na blogach się chwalą, pokazują co kupiły, pokazują swoje zdjęcia. W Polsce, osoba, ktora powie o sobie "jestem ładna" jest z miejsca uznana za zarozumiałą, niewychowaną, narcystyczną, która w ogóle to powinna spojrzeć jeszcze raz z lusterko bo przecież wcale nie jest taka piękna. Taka mentalność -.- Ale chociaż w swoich własnych oczach warto podnieść swoją samoocenę :)

    Na ten przykład ja jestem dumna ze swojej pasji pisania, myślę, że mam ladne oczy, a ostatnio moje włosy lepiej się układają ;)
    Matko, ale się opisałam, prawie notka z tego powstała ^^ Buziaczki:*

    OdpowiedzUsuń
  14. chyba każda dziewczyna ma jakieś nawet najmniejsze kompleksy ,
    ale to nic + Ty jesteś ślicznaaaa <3

    zapraszam Cię do siebie :)
    http://photoboook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mimo wszystko ja również mam pewne kompleksy ;)

      Usuń
  15. szczerze mówiąc to chyba nie ma czegoś takiego co w sobie lubię.

    obserwujemy?;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli podoba Ci się mój blog to zaobserwuj, nic na siłę ;)

      Usuń
  16. Każdy ma jakieś kompleksy ;3

    OdpowiedzUsuń
  17. kiedyś nienawidzilam swoich włosów ale nauczyłam sie je układac i teraz je kocham!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe komentarze!
W miarę możliwości odwdzięczam się za każdy z nich.
Na pytania odpowiadam pod komentarzem :)
Jeśli podoba Ci się mój blog zaobserwuj go. Istnieje szansa, że odwdzięczę się tym samym!
Pozdrawiam Claudia <3